Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 14 sierpnia 2012
Litwa w tydzień za 500 złotych
Praktyczny poradnik jak tanio, aktywnie poznać w tydzień litewskie miasta, wsie i lasy.
Cel: Tygodniowa, dwuosobowa wycieczka po Litwie i Łotwie według trasy: Suwałki – Wilno – Poniewież – Ryga – Szawle – Kowno – Suwałki (około 900 km). Termin: druga połowa września. Środek transportu: rower. Wyżywienie we własnym zakresie. Noclegi na dziko. Koszt: z zakupem rowerów i sprzętu biwakowego 500 złotych od osoby.
Efekt: W określonych założeniach udało się pokonać znacznie krótszą trasę (Suwałki –Troki – Wilno – Kowno – Mariampol – Suwałki (około 500 km).
czwartek, 2 sierpnia 2012
Tom odpowiada: O Słowenii
Słowenii nie pamiętam. Mijałem ją lata temu w drodze do Chorwacji. Zaraz po wojnie. Pod Zagrzebiem wzdłuż drogi ciągnęły się kolumny wojsk. Na wybrzeżu nic się nie działo, a mieściny zamienione dziś w turystyczne molochy do wyciągania kasy były leniwymi rybackimi dziurami. Podły camping, spożywczak z dwoma gatunkami piwa, targ z absurdalnie niskimi cenami ryb.
poniedziałek, 2 lipca 2012
Puszta, PRL i Oradea
2 lipca. Trzydzieste urodziny. Tak wypadło, że wakacje dopadły mnie tego dnia w węgierskiej wiosce. Plan na urodzinowy, upalny dzień: lowdriving w poprzek węgierskiej puszty "zaliczenie rumuńskiej Oradei", nocleg w pensjonacie na deptaku Tokaju, wieczorne pisanie bloga przy szklance zimnego, półsłodkiego harslevelu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


